[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Ocena produktu

Oddychalność3.00
Wiatroodporność5.00
Wodoodporność4.00
Wygoda3.50
Wytrzymałość3.50
OGÓLNA 3.80

Alvika Losar

Odzież » Kurtki

Materiał - WindProtect Plus 20.000/20.000 (oddychalność/wodoodporność)
Rozmiary: XS, S, M, L, XL, XXL, XXXL
3 zewnętrzne kieszenie+sucha kieszeń
Kaptur chowany w kołnierz z modelowanym daszkiem oraz regulacją dopasowania
Wentylacje kryte plisą, zapinane na zamki błyskawiczne umieszczone pod pachami

Kicur

2005-12-12 07:00

Wentylacje kryte plisą, zapinane na zamki błyskawiczne umieszczone pod pachami.
Kurtkę zakupiłem w firmie Alvika w Sosnowcu we wrześniu 2005 za kwotę niewiele ponad 600 zł (inny rozmiar=inna cena). W kategorii jakość wykonania i parametry vs. cena - ocena wybitna.
Priorytetem dla mnie były parametry oddychalności - z dwóch wersji membranowych wybrałem tę o parametrach 20.000/20.000 (oddychalność/wodoodporność). Jest również dostępny inny laminat o zwiększonej wodoodporności (30.000) i niewiele od 20.000 mniejszej oddychalności.
Kurtka ładnie wykończona, materiał zewnętrzny przyjemny również w dotyku. Od wewnątrz wszędzie siateczka, nawet na kapturze (ładniej byłoby z podszewką) - oprócz dolnej części kurtki: tam siateczka przechodzi w podszewkę. Brak fartucha p.śnieżnego - mi to nie przeszkadza.

Kieszenie zewnętrzne skośne - wbrew wyglądowi wygodne. Impregnacja fabryczna bardzo dobra. Mankiety z gumką, rzepem i wewnętrznym ''fartuchem p.śnieżnym''. Pod pachami otwory wentylacyjne.
Jako podpinka do kurtki pasuje - przez przypadek odkryłem - mój Polar firmy Brugi.

Ogólnie oddychalność kurtki znakomita, wodoodporność (warunki miastowe plus... motocykl) również.
A teraz minusy - ten pierwszy jest OGROMNY, pozostałe mniej ważne, ale zauważalne.

Największym minusem i moim zdaniem niedopracowaniem konstrukcyjnym jest kołnierz. Gdy kurtka jest bez podpiętego polaru po prostu kołnierz opada jak... nie powiem co. Jak polar jest podpięty, owszem - kołnierz się usztywnia, ale dalej jest za niski. Mówiąc precyzyjniej: moim zdaniem (ja kurtek nie szyję) kołnierz chyba jest za nisko umieszczony, za nisko się zaczyna. Można się częściowo ratować ściągaczem kołnierza (który nota bene wygląda jak smycz z tyłu kołnierza - i to jest drugi minus, estetyczny), ale broda i dolna część szczęki i tak pozostanie poza kołnierzem: na wietrze, mrozie itd. Idźmy dalej - użyliśmy ściągacza i już nie wieje nam w szyję, jednak nie do końca: za lekko ściągniemy to nam wieje - za mocno, to kołnierz się obniża - bo ściągamy.
Ale TO NIE KONIEC! Spróbujmy usiąść w zapiętej kurtce: przez źle zaprojektowany dekolt tworzy nam się w tym rejonie... wielka ''buła'' - u kobiet może pół biedy, ale u mężczyzn ni w pięć ni w dziewięć: biust (i to duży;)!) się nagle robi! No i trzeba - jest to konieczne - kurtkę rozpiąć i to niemało, bo tak poniżej piersi.

Informowałem o tym Alvikę, wiedzą o tym od września, ale nie wiem co i kiedy z tym zrobią.
3 minus: otwory wentylacyjne - zamek pod pachami. Zamek jest za długi, bo ma prawie 40 cm(!). Dodatkowo nie ma rzepów (nic nie ma nad zamkiem, poza cienkim paskiem materiału). Zamek sięga aż po łokcie(!), a najgorsze jest to, że ... od łokci zaczyna się odpinać. Moim zdaniem - zły kierunek albo za długi zamek.
4 minus to o 1 lub 2 szt. za mało zatrzasków zapinających kurtkę, gdy chcemy się zapiąć bez użycia zamka - np. dochodząc do samochodu. Wszystkich kapsli jest 4 szt. (plus 1 na górze kołnierza), co powoduje, że tak zapięta kurtka ma zbyt duże dziury i w sumie trudno powiedzieć, że nawet częściowo jesteśmy zapięci: odstępy wielkości blisko 22 cm, to moim zdaniem za dużo.
Tylko pierwszy minus jest istotną (moim zdaniem) wadą. Pozostałe trzy - jak praktyka pokazuje - nie są bardzo uciążliwe, ale z drugiej strony nie można ich nie zauważyć.
Co niniejszym dla siebie i dla Was czynię) KURTKA NA PIĄTKĘ... Z DUŻYM MINUSEM!

Czas użytkowania: 2 miesiące

Zalety:
- Wysokie parametry oddychalności i wodoodporności
- Cena

Wady:
- Zła konstrukcja kołnierza
- Ściągacz kołnierza - wygląda faktycznie jak smycz.
- O 1-2 szt. za mało zatrzasków przy zapięciach kurtki
- Otwory wentylacyjne pod pachami: zły kierunek otwarcia, za długie

mardergang

mardergang
2005-12-13 21:57

Komentarz ten jest w pewnej mierze powtórzeniem moich postów na temat tej kurtki, więc niektórych może on zanudzić. Pomyślałem jednak, że warto go zamieścić, bo pojawiły się głosy, żeby nawet powtórzyć test. Od tego mamy jednak komantarz, by każdy użytkownik mógł się wypowiedzieć - każda opinia coś wnosi, a wnioski trzeba wyciągać samemu.
Kurtkę (Losar 2l) kupiłem pół roku temu jako następcę wysłużonego gore 2L Alpinusa. Choć jest to podobno model wspinaczkowy, używam głównie do trekkingu. Testowałem ją w Beskidach (lato/jesień/zima), Tatrach (jesień, zimowy wypad niedługo) oraz w Pirenejach (lato, ale nieco większe wysokości). W tym roku zamierzam zabrać ją nieco wyżej.
Jakość wykonania:
Moim zdaniem bardzo dobra. Pół roku to stosunkowo krótki okres, ale jak na razie nic się nie pruje, nie odkleja, itd. Także subiektywne odczucia są bardzo pozytywne, badając kurtkę "ogranoleptycznie" mamy wrażenie, że Alvika solidnie przykłada się do roboty. Co ważniejsze, wrażenie to pozostało do dziś.
Wodoodporność:
Kupując kurtkę trochę się łamałem, bo wcześniej miałem gore i nie bardzo miałem ochotę "przesiadać się" na gorszą mambranę. Ale dopracowanego, solidnie wykonanego gorka ciężko znaleźć poniżej 1000 pln, a ja nie zamierzałem inwestować więcej w kurtkę, której żywotność jest z definicji ograniczona, a właściwości nie aż tak cudowne. (ostatecznie wydałem 565 pln).
Alvika podaje dla winprotec+ 2l parametry 20 tys./20 tys. W przypadku membran "niegorkowych" to absolutna czołówka, a parametry nie wydają się przesadzone. Kurtka ani razu nie przemokła, choć raz miała prawo (cały dzień ulewnego deszczu na przemian z gradobiciem). Bardzo dobrze spisuje się farbyczna impregnacja - woda spływa, a nie wsiąka (do czasu oczywiście, ale nigdy nie przemaka). Zobaczymy jak długo kurtka zachowa swoje parametry, ale Buran mojej żony (winprotec bez plusa) po ponad 3 latach dalej nie przemaka, choć mocno chłonie wodę.
Oddychalność:
Jak dla mnie miłe zaskoczenie. Nie zauważam istotnych różnic w porównaniu do gore. W lecie oczywiście rewelacji nie ma - pocę sie mocno, a o działaniu membran w takich warunkach na tym forum napisano wystarczająco dużo. Ja w lecie zakładam kurtke w ostateczności (kiedy oprócz deszczu jest także np. silny wiatr i niezbyt wysoka temperatura), wolę moknąć w bieliźnie z długim rękawem. W zimie lub na dużej wysokości oddychalność jest bardzo dobra. Wypad na Babią w zestawie bielizna, thermal pro i Losar oznaczał tylko mokre plecy i ramiona (plecak i wzmocnienia polara blokowały odprowadzanie potu).
Krój:
Dla mnie super. Kurtka jest krótka, dopasowana, ale nie krępujaca ruchów. Na "biust" nie zwróciłem uwagi (moja wcześniejsza kurtka go miała, zgadzam się - bywa to denerwujące), czyli jeśli jest, to szczatkowy. Może to kwestia rozmiaru - mam 170cm, średnią budowę i kupiłem najmniejszy rozmiar S. Uważam, że pod kurtkę powinna zmieścić się bielizna, polar thermal pro o dopasowanym, technicznym kroju, a miejsca ma być tylko tyle, żeby nie mieć skrępowanych ruchów.
Kaptur, kołnierz, garda:
Konstrukcja kaptura zapewnia dobrą ochrone przed wiatrem, jednak mimo sporych mozliwości regulacji, mam pewne problemy z jego idealnym dopasowaniem. Jest po prostu bardzo obszerny, zapewne będzie idealny po nałożeniu kasku (co w modelu wspinaczkowym nalezy uznać za zaletę), jednak bez niego ma sie wrażenie posiadanie nieco zbyt krótkiej szyi. Ogólnie nie jest źle, choć nie idealnie (biorąc poprawkę na to, że używamy kurtki do trekkingu, czyli nieco niezgodnie z przeznaczeniem). Wystarczy jednak założyć choćby grubszą czapkę, by odczuć poprawę. Gdy używamy kaptura bez gardy, dyndają nam "uszy" - dwa rzepy załatwiłyby sprawę. Szkoda...
Garda jest stosunkowo wysoka i dobrze spełnia swoją funkcję. Kołnierz ma dla mnie dobrze dobraną wysokość i objętość. Może to kwestia dopasowania gabarytów ciała do gabarytów kurtki.
W moim przypadku idealnie mieści się w nim stójka bluzy i polara. Nie zaszkodziłoby obszycie jakimś fleceem, byłoby przyjemniej, gdy nosimy kurtkę na samą bieliznę i polar nie "izoluje" naszej brody przed kontaktem z wewnętrzną częścia kołnierza.
Inne:
- Otwary wentylacyjne pod pachami - duży plus: nie tylko za to, że są, ale i za ich spore rozmiary. To że są tak długie, to dla mnie jedna z największych zalet kurtki. Może lepsza byłaby dwukierunkowa maszynka, choć w zasadzie po co? Jeśli odsuwam, to całe.
- Właściwie umieszczone kieszenie; można sięgnąć do nich przy zapietym pasie biodrowym, poza tym bez problemu można je otworzyć w rękawicach. Laminowanie zamków dalej wygląda idealnie, może dlatego, że zabieram ją tylko w góry lub na rower i nie biegam w niej na codzień. Do miasta to dla mnie najlepsze parametry ma parasol.
- Rękawy zaopatrzone są w wewnętrze mankiety - bardzo dobre rozwiązanie - oraz w coś, co chyba jest pętlą na kciuk (poprawcie mnie, jeśli się mylę). Pętla jest bardzo niewygodna i w zasadzie jej nie używam (chyba, że służy do czegoś innego). Spotkałem sie z innym rozwiązaniem - wewnętrzy mankiet z otworem na kciuk - mam coś takiego w ex-windzie HiM i jest super.
- Kurtka nie ma fartucha przeciwśnieżnego, co trudno wskazać jako wadę (ktoś kiedyś słusznie zauważył, że to cecha kurtki, poza tym to model "wspinaczkowy"). Przed zakupem warto jednak o tym pamiętać. Mnie jak na razie brak fartucha nie przeszkadza.
- Zarzutu dotyczacego ilości zatrzasków nie warto komentować - po prostu trzeba zasunąć zamek, a potem zapiąć zatrzaski. Zajmuje to jakieś 5 sek. więcej, a żaden wiatr niestraszny.
- Dla mnie wadą jest istnienie zamka do podpiecia polara - nigdy nie korzystam z tej opcji. Może w warunkach miejskich ma to jakiś sens, ale w kurtce technicznej to zbędny bajer.
Na koniec jeszcze dwie zalety: estetyczny wygląd (to opinia mojej żony) oraz cena. Za niecałe 600 pln chyba nie znajdziemy niczego lepszego.
Co prawda kilka szczegółów można by dopracować, ale generalnie kurtka ma wiele zalet, co do istnienia których możemy przekonać się tylko w górach.
Pozdrawiam

P.S.
Jeszcze mała dygresja.
Losar w rozmiarze XS (w ramce testu jest mowa o takowym) jest kurtką wirtualną - występuje tylko na stronie Alviki (swoją drogą fatalnej i od dawna nieaktualizowanej). W każdym razie tego dowiedziałem się dzwoniąc do firmy z myślą o nowej kurtce dla żony. Może do dzis to się zmieniło, ale nie sądzę.

akacja

akacja
2005-12-28 17:35

Ocena produktu

Oddychalność3
Wiatroodporność5
Wodoodporność5
Wygoda4
Wytrzymałość4
OGÓLNA 4.20

używam tej kurtki ponad półtora roku i jestem zadowolona bardzo. przeszła wiele bo jestem właścicielką wymagającą i używam jej na okrągło, niemal cały rok - zimą z podpinką - do miasta, w góry, na narty, latem - miesiąc obozu harcerskiego, zawsze na deszcz, i zawsze w góry - bez względu na porę roku, była też w grecji... jest rzeczywiście wodoodporna, wiatroodorna i oddychalna.
Jeden raz nieznacznie przemokła po ponad roku użytkowania, po całym dniu nieustannego bieszczadzkiego deszczu (nawiesem mowiac Bergson chłopaka wysiadł po pierwszych 2 godzinach) a nie była jeszcze wtedy ani raz impregnowana (pomijajac że fabrycznie).
Mam zastrzeżenia co do kaptura- jak dla mnie jest wielki i tone w nim i to niezbyt wygodne, gdy sie chce cos zobaczyć, a jak sie go nie wyreguluje idealnie, co jest bardzo trudne, bo system regulacji - chodzi o pasek z tylu - jest wedlug mnie niefortunny, to wiatr nadyma go w balon...
Poza tym bardzo wygodna, na prawde swietne kieszenie i ta wewnętrzna:)
A pętle przy mankietach są po to, że dawniej w polarach Alviki były takie krótkie tasiemki na rękawachi żeby polar się nie suwał w kurtce, to sie je zapina:)
Jedyne usterki po takim czasie użytkowania to naderwana gumka w dolnym ściągaczu, nadrywające sie plastikowe końcówki przy rzepie na rękawach i minimalne rozprucie. Po reklamacji (na gwarancje), ponoc pierwszej w historii sklepu w ktorym kupowalam, jestem zachwycona, wszystko naprawione i cacy:)

edycja z 27.10.2007:

po 3 latach uzytkowania odkrylam ze powoli kurtka przy mnie wymieka... zaczela sie luszczyc membrana w okolicy ramion (tam gdzie pisali ze niby sa wstawki z cordury a tajk na prawde to taki sam material jak cala reszta kurtki tylko ze czarny) - to od plecaka i torebki, fakt ze nie oszczedzam tej kurtki jakos bardzo, tzn jest ze mna niemal zawsze jak pada i cala zime, ale myslalam ze moze membrana wytrzyma wiecej... pozatym nie mam zarzutow

KM

2008-10-08 12:56

Ocena produktu

Oddychalność3
Wiatroodporność5
Wodoodporność3
Wygoda3
Wytrzymałość3
OGÓLNA 3.40

Mam kurtkę Losar już 2 lata. Do tej pory byłem z niej bardzo zadowolony. Nie przemakała (przy deszczu o średnim natężeniu), miała w miarę poprawną oddychalność a materiał zewnętrzny okazał się bardzo wytrzymały. Podczas użytkowania była regularnie impregnowana. Okazja do pełnego przetestowania "zalet" Losara nadarzyła się dopiero po dwóch latach jego użytkowania w Tatrach. Podczas podchodzenia z Kuźnic do Murowańca zaczęła się ulewa, wtedy byłem przekonany, że jestem dobrze zabezpieczony na taką ewentualność, niestety po pół godzinie poczułem wilgoć a zanim doszedłem do schroniska miałem już całe plecy mokre. Czary goryczy dopełnił fakt, że moja dziewczyna dotarła do Murowańca sucha pomimo faktu, że miała kurtkę z dolnej pułki od Campusa o wodoodporności zaledwie 5000. Na miejscu przyjrzałem się kurtce i zauważyłem, że membrana po prostu zaczęła się złuszczać.

Oddychalność, w tej kurtce jest dostateczna, chociaż daleko jej do oddychalności softshellu (używam Bugaboosa firmy Montano).

Wiatrodporność, jest idealna, w ogóle nie czuć wiatru.

Wodoodporność, jest raczej kiepska, trudno mi ją oceniać, gdyż tylko raz miałem okazję ją porządnie przetestować, jednak jak na warunki tatrzańskie jest zdecydowanie za mała, więc tylko dostateczny.

Wygoda, krój kurtki mi odpowiada, dobrze wykończone rękawy i duże wywietrzniki pod pachami. Nie do końca mnie przekonuje natomiast wielkość kaptura, który jest dużo za duży po to żeby zmieścił się pod niego kask.

Wytrzymałość Materiał zewnętrzny jest bardzo wytrzymały i po dwóch latach nie widać praktycznie śladów użytkowania, niestety łuszcząca się membrana mus znacznie zaniżyć tą ocenę, więc tylko dostateczny.

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl