[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Ocena produktu

Oddychalność4.00
Podeszwa5.00
Wodoodporność4.00
Wygoda5.00
Wytrzymałość5.00
OGÓLNA 4.60

Asolo MTF 700

Obuwie » Wysokie

Rolkowy system sznurowania
Podeszwa Vibram
Skóra nubukowa
Podeszwa pod raki półautomatyczne


misior

misior
2004-09-11 07:00

Ocena produktu

Oddychalność5
Podeszwa5
Wodoodporność3
Wygoda5
Wytrzymałość5
OGÓLNA 4.60

Buty te kupiłem rok temu, po tym jak rozpadły mi się Salomony. Po tym fakcie już nic nie chciałem mieć wspólnego z Salomonem. Wybór padł na Asolo, ponieważ nic złego nie słyszałam na temat tej firmy, a raczej same pozytywy. Chciałem mieć but pancerny toporny, a co za tym idzie wytrzymały. W butach chodziłem w lecie i zimie po tatrach, i zimą po mieście.

Wygląd i użytkowanie
But wygląda topornie i pancernie, i taki właśnie jest. Wykonany jest z jednego kawałka bardzo grubej skóry nubukowej (to ta z meszkiem). W środku jest ciepły mocny materiał wyścielający, a powyżej kostki znajduje się biała cienka skóra. Język jest podwójny i świetnie się układa. Gruba skórzana cholewka od podeszwy w górę jest otoczona na wysokość 2-4 cm grubą gumą, która jest naprawdę wytrzymała. Guma chroni nie tylko przed wodą, ale i przed obtarciami przez ostre kamienie i skały przy ostrych podejściach. Jak wiadomo w zimie najczęściej przemaka czubek od kopania w ostry zmarznięty śnieg. Tu tego problemu nie ma, bo czubek jest zagumowany i nic nie przemaka.
Skóra jest gruba i wystarczy ją zaimpregonać i but na pewno nie przemoknie. Poza tym wybierając buty nie chciałem żadnych texów, bo wiem z doświadczenia, że to się przeciera i wykrusza. Uważam że gruba skóra jest dużo lepsza, ale dla zwolenników texów jest ten model dostępny z gore-texem i wtedy model nazywa się MTF 710.

Podeszwa
Podeszwa jest oczywiście na Vibramie i nie jest całkowicie sztywna, przez co nie da się podpiąć raków automatycznych i tu jest mały dylemat czy jest to wada czy zaleta. Na pewno jest wadą to, gdy chcemy podpiąć raki automatyczne, ale znowu w lecie całkowicie sztywna podeszwa nie jest zbyt wygodna. Ja osobiście używam półautomatów Campa i nie narzekam bardzo rzadko zdarz się żeby rak się przesuwał albo odpinał.

Wiązanie
No to jest kolejna wielka zaleta tych bucików. But zamiast kółeczek czy przelotów posiadają małe mosiężne roleczki, po których sznurówka suwa się idealnie. Jak włożymy już stopę w buta i zaczniemy zaciągać sznurówki to od samego czubka buta sznurówki zaciskają się równomiernie. Potem sznurówki przechodzą przez metalowe haczyki blokujące, które blokują sznurówkę. Następnie sznurówka przychodzi do małych pętelek z tasiemek, które idealnie układają kostkę w bucie. A potem już tylko dwa haczyki i standardowe wiązanie. Może opis wiązania jest przydługi i wydaje się być skomplikowany, ale w rzeczywistości po paru wiązaniach jesteśmy już przyzwyczajeni. Po takim zawiązaniu - stopy w bucie leży świetnie, nie przesuwają się i nie robią się obtarcia ani odciski.

Podsumowanie
Generalnie buty są świetnie. Kostkę trzymają doskonale nie mam problemów z obtarciami i odciskami. Dobrze oddychają, a w zimie są naprawdę ciepłe, mam nadzieje, że posłużą jeszcze, co najmniej dwa sezony. Polecam każdemu, kto jak ja stawia na wytrzymałość, a co do wyglądu to mogą się podobać. Za te buty zapłaciłem ok. 700 zł, ale wiem, że można je kupić teraz troszkę taniej, bo to już nie jest najnowszy model, ale i tak są warte swojej ceny.<br/><br/>Zalety:
- topornie niezawodne
- wygodne
- dobrze trzyma kostkę
- rolkowy system sznurowania
- guma zabezpieczająca przed przetarciami na czubkach i po bokach buta<br/><br/>Wady:
- jeszcze nie stwierdziłem

Podsumowanie 2 pisane po 10 latach od testu
10 lat temu napisałem, że było by fajnie żeby wytrzymały 2 sezony :) wytrzymały a wytrzymały 10 lat bycia ze mną. Przez te 10 lat poddałem je niemiłosiernemu traktowaniu przemakaniu na budowach i górach. Suszenie w samochodzie pod wentylatorem z gorącym powietrzem. Brak impregnacji np. przez rok bo mi się nie chciało, mycie butów na myjni bezdotykowej to był standard bo niby po co o nie dbać itd itd. Straty w butach są następujące przetarły się całkowicie od środka przy piętach, zniszczyły się sznurówki po 8 latach. Przy ścinaniu drzewa piłą motorową przeciąłem je między pięta a kostką. Starła się podeszwa prawie do zera. Do dziś używam tych butów przy pracach koło domu. Buty obecnie są po betonowaniu czyli brodzeniu w betonie gdzieś tak na 20 cm przy laniu płyty pod garaż. Naprawdę nie do wiary, że te buty jeszcze się trzymają otok gumowy nigdzie ale to nigdzie się nie odkleił. Jedyna wada to taka ze po prostu przemakały nawet na niewielkim deszczu. Zostały zastąpione przez Meindla Borneo. Ale mimo świetnych recenzji tych meindlów to co do komfortu i przyjemności chodzenia w asolakach nie mają żadnych szans. Życzę wszystkim, żeby im buty tyle wytrzymały co te. Jak już je wykończę czyli tak za parę lat to chyba pochowam je w ogródku, w oryginalnym kartonie tak z sentymentu.

~zen

2011-07-31 11:51

Ocena produktu

Oddychalność3
Podeszwa5
Wodoodporność5
Wygoda5
Wytrzymałość5
OGÓLNA 4.60

Buty na dzień dzisiejszy maja 10 lat.
Użytkowane jako cało roczne do zeszłego roku, kiedy pojawiły sie Trezety.
Pomijam dodawanie dziwnych opisów, wiec przechodzę do + i - .
Plusy
-pancerne," nie chcem, ale muszem", czytaj buty mi się znudziły, ale nie widzę sensu zmieniac bo to koszty, a nic im nie dolega.Produkt jeszcze "made in Italy".
- normalnie używam w góry nr 45, 1/3, 45, 2/3 w zależności od producenta, te musiałem kupić 47...nie wiem czy dziś też tak mają.
- doskonale trzymaja stopę, swietny komfort termiczny w zimie u nas czy w Alpach w lecie, dobra amortyzacja, nie męczą az tak stopy.
- odporna na zużycie podeszwa, dopiero w tym roku grubą tarczą i szlifierką kątową poprawiałem bieżnik, co nieco dodając we wzorze - zauważalna poprawa na mokrym.
- system rolkowego sznurowania. Kto zadecydował, aby z tego zrezygnować ??
Genialna rzecz- rownomierne dociagnięcie sznurówek na całej powierzchni, w czasie chodzenia wszystkie naprezenia sie idealnie rozkladaja. Sznurówki wciąż oryginalne
-dość silno wyprofilowana pięta w tył - zero obtarć, zero przetarć materiału, mozna naprawdę silno dociągnąć "półautomatem" takim samym jak poprzednik Camp Icewalk.
- nie przemakają, po tylu juz impregnowaniach woskiem sa nieprzemakalne i nieoddychające, do tego wysoki i dlugi na pół buta otok i mozna spokojnie kopać stopnie w śniegu...
Minusy
- oddychalność - właśnie ze względu na wspomniany otok od początku byla taka sobie, do tego skóra 3,2mm Perwanger i mnóstwo impregnacji przez lata równiez daje znać o sobie. W letnie upały np w Alpach nogi sa bardzo wilgotne, po rozmowie z napotkanym przewodnikiem potwierdził swoje spostrzeżenia, że też tak ma.
-waga- przy tym rozmiarze po kilkunastu godzinach czuć , że sie je zdjęło..
- zaczepy/haczyki służące do zaciągnięcia sznurówek po ich naciagnieciu musiałem juz X razy doginać bo popuszczają.
- troche zartem - pancerne - jak widze częstotliwość uzytkowania i podział na letnie i zimowe to pewnie nastepne 10 lat spokojnie wytrzymają. Śmiertelnie śliskie na lodzie, jak wszystkie chyba co mam na Vibramie.

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl