[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Ocena produktu

Wiatroodporność4.67
Wodoodporność4.33
Wygoda3.67
Wyposażenie4.00
Wytrzymałość5.00
OGÓLNA 4.33

Marabut Poligon 2

Namioty

2 osobowy, 2 wejścia
waga - 2,9 kg (bez szpilek)
tropik - poliester PU/RIP-STOP (3000 mm H20)
sypialnia - poliamid
podłoga - POLITARP PE (10000 mm H2O)
stelaż - średnica 8,5 mm
szwy tropiku podklejane
wymiary: 210 x 150 x 95cm


treewood

treewood
2003-07-24 07:00

Ocena produktu

Wiatroodporność4
Wodoodporność4
Wygoda3
Wyposażenie3
Wytrzymałość5
OGÓLNA 3.80
Marabut Poligon 2 Marabut Poligon 2 Marabut Poligon 2

Namiot wybierałem 2 lata ... zastanawiałem się, który by był najlepszy dla moich potrzeb. Przebierałem katalogi, przeglądałem różne oferty firm. I w końcu w oko wpadł mi poligon 2 firmy Marabut. Nie musiałem się długo zastanawiać by go kupić. I co na tym zyskałem?

Namiot poligon 2 mieści w sobie luźno 2 osoby o średnich gabarytach. Z racji iż mierzy 143 cm szerokości to wychodzi iż każda osoba ma dla siebie po 71.5 cm. Jest to na tyle dużo, że gdy śpię w namiocie z kimś to mamy po bokach namiotu swoje prywatne rzeczy np. wodę, termos, ubranie itd.
Ten mały marabut posiada świetny bajer, który był jednym z głównych czynników zdecydowania się na kupno tego namiotu a jest tym możliwość dotarcia do namiotu z dwóch stron. Inaczej mówiąc namiot posiada 2 wejścia. Jedno wejście jest trochę większe od drugiego. Do czego się to przydaje?

W czasie lata przyszła taka sytuacja, że musiałem na stałe rozłożyć namiot gdyż byłem na obozie. Wiadomo jak to w tą porę roku było gorąco lecz wiał lekki bardzo lekki wiaterek. Znajomi siedzieli w namiotach i dosłownie "kisili" się w nich z powodu braku rotacji powietrza a ja otwierałem 2 wejścia i tak sobie leżałem w namiocie a przeciąg spowodowany dwoma wylotami z namiotu chłodził mnie na tyle iż nie odczuwałem tego ciepła w znaczny sposób. Oczywiście ten patent już nie raz zadziałał także w górach.

Otóż czasami bywa tak, że w nocy osadza się rosa po wewnętrznych stronach tropiku. Podwójne wejście jest idealnym w tym momencie "wyjściem". Gdyż wystarczy na parenaście minut rano gdy przyświeca słońce otworzyć namiot z dwóch stron i problem z wilgocią mija.

Oczywiście podwójne wejście rozpieszcza mnie i lokatora w namiocie na tyle iż w nocy w czasie noclegu zapełniamy jeden przedsionek plecakami i korzystamy w tym czasie tylko z jednego wejścia. Jest to super sprawa gdyż nie musimy nic trzymać w środku gdy nie ma takiej potrzeby i cały namiot może wtedy służyć jedynie do celów wypoczynkowych.

Kupując namiot poligon 2 zamierzałem wykorzystywać go w 90-95% w sezonie wiosna/lato/jesień i w 5-10% w zimie. Dlatego też liczyła się dla mnie głównie waga i prostota namiotu zbudowanego bardziej pod warunki ciepłe niż zimne. Poligon 2 nie posiada fartuchów, które co prawda sprawdzają się także w lecie ale znów dociążają namiot. Nie raz spałem w tym namiocie w zimie m.in. szczyt Babiej Góry, Małej Babiej Góry, przeł. Brona itd. i czasami fakt brakowało fartuchów. Jednak wiem, że ten namiot nie był konstruowany z myślą o wykorzystaniu go w zimowych warunkach więc nie można na niego liczyć iż będzie idealnie się sprawował w zimie!

Poligona 2 kupiłem w 2000 roku. I jak dotąd nie posiada żadnej wady i uszkodzenia a przespałem w tym namiocie ponad 60-80 nocy w różnych warunkach na skałach, na trawie, w lesie, na nierównościach itd.

Namiot ma też dużą zaletę w jego wymiarach. Mierzy aż/tylko 95 cm wysokości. Wg mnie to bardzo dobry rozmiar ze względu na małą wrażliwość na wiatr. Każdy kto był na Babiej Górze wie jak tam wieje ... ja przespałem w namiocie na szczycie nie jedną noc i ani razu nie miałem problemów związanych z ruszającym się namiotem w przeciwieństwie do znajomych śpiących w trochę wyższym namiocie. I odziwo mam szkielet z włókien szklanych i na razie ani razu mnie nie zawiódł. Choć gorąco polecam wszystkim kupno poligona 2 z aluminowym szkieletem ze względu bardziej na wagę niż na brak wytrzymałości włókien szklanych.

Jak już pisałem poligon 2 nie wiele waży a dokładnie 2.9 Kg bez szpilek a 3.1 Kg ze szpilkami. Ja przyjąłem proste rozwiązanie, że ta osoba, która jest ze mną w górach i będzie spała ze mną w namiocie, nosi ze sobą szkielet, szpilki i moją kosmetyczkę dla wyrównania ciężaru jaki muszę nosić z tropikiem namiotu.

By postawić poligon 2 wystarczy rozłożyć tylko szkielet gdyż samo przyczepianie to 6 szpilek i 0 odciągów. Nie raz spałem w namiocie bez żadnych szpilek i to przy dużym wietrze ...

Ja z moim znajomym doszliśmy po latach do takiej wprawy iż luzem rozkładamy namiot w ok. 3-5 minut. Co jest na pewno niezłym wynikiem. Gorzej wypadamy w zimie może dlatego iż śnieg przeszkadza w rozkładaniu namiotu.

To tyle na temat opisu namiotu. Sądzę, że niektórych przekonałem do niego a niektórych zraziłem. Ogólnie namiot ten jest na warunki wiosna/lato/jesień i nie ma co się łudzić. Jeśli masz zamiar spać średnio 10-20 nocy w zimie na rok to podaruj sobie jego kupno. Ja sypiam średnio na jedną zimę około 2-3 noce w tym namiocie i spokojnie radzi sobie z tym mój poligon 2. W najbliższym czasie zamierzam coraz więcej chodzić po górach w zimie (większe możliwości z powodu kupienia nart ski-tourowych) więc mam zamiar rozglądać się za namiotem typowo na zimowe warunki np. Marabut Tengri Extreme.

Zalety:
- niska waga
- 2 wejścia
- użycie jednego przedsionka jako przechowalni plecaków
- prostota konstrukcji
- dobre materiały i wykonanie
- korzystna cena, zwłaszcza w porównaniu do jakości
- łatwość suszenia
- szybkie rozstawianie

Wady:
- brak opcji dokupienia fartuchów dla tego modelu
- pokrowiec jest zbyt maly co utrudnia czasem wlozenie namiotu zwlaszcza w zimie

~wojennymistrz

2006-09-02 09:36

Ocena produktu

Wiatroodporność5
Wodoodporność5
Wygoda3
Wyposażenie4
Wytrzymałość5
OGÓLNA 4.40

Zalety :
Posiadam wersje z aluminiowym stelarzem.
Wróciłem niedawno z Czarnohory i namiot używany był przez 5 dni w dosyć ekstremalnych warunkach. Silny wiatr, codzienny deszcz, i gradobicie. Sprawdził sie znakomicie i nigdy nie przemókł. Jak na dwupałąkową konstrukcję wyjątkowo odporny na wiatr. Przy wietrze 8 w skali Beauforta wiejącym w dłuzszą scianke namiotu, kiedy prawie nas wywracało przy wietrze, a namiot doginało do podłoża, Poligon 2 nie uległ jakiemukolwiek uszkodzeniu oprócz minimalnego zgiecia pałąków w środkowej części. Wystarczająco (jak dla mnie) duży jak dla dwóch osób o wroscie około 175 cm, oczywiscie gdy trzymamy wypakowane plecaki poza namiotem, a rzeczy układamy w namiocie po bokach sypialni. Kieszonek po bokach jest zupełnie wystarczająco (jest ich wsumie 8) i świetnie sie sprawdza siateczka w górze namiotu. Rewelacyjne są dwa wejscia do namiotu gdy chcemy go wietrzyc i jest to bardzo wygodne w poruszaniu sie i wychodzeniu. W namiocie można spokojnie siąsć jednak ubieranie spodni moze wydać sie troche kłopotliwe.Chociaz ze tropik jest zielony to w sypialni jest dosyc jasno, optymistycznie i spokojnie można w nim siedzieć nawet 20 godzin. Jest dosyć lekki. Gdy ważyłem go u mnie w domu to waga ze szpilkami wyniosła około 3 kg. Rozkładanie Poligona 2 zajmuje około 5 min. Dwóm osobom jest duzo szybciej.


Wady :
A teraz wady jakie zauważyłem.
No to nie można liczyć na wielkość przedsionka bo wsumie go nie ma. Można w nim zmieśćić najwyżej menażki, i jakieś inne małe przedmioty, które mogą zmoknąć bo tropik jest troche za krótki ( przymieżam sie do doszycia fartuchów). Nastepnie przy silnym wietrze gdy wiatr pada prawie poziomo dostaje sie on pod górną klapkę namiotu i powoduje kapanie w sypialni, jednak po położeniu szmatki na górnej półeczce efekt ten zanika. przy wchodzeniu do namiotu podczas zacinajacego deszczu , spływajaca po tropiku woda może nakapać do sypialni.

Jest to rewelacyjny namiot, który sprawdza sie nawet w najtrudniejszych warunkach (niestety nie testowałem go jescze w zimie). W zupełnosci wystarczajacy dla dwóch osób (3 osoby nie ma bata żeby weszły), świetnie wykonany i wytrzymały.

Tadeus

2009-08-11 14:17
Marabut Poligon 2 Marabut Poligon 2

Namiot kupiłem głównie do lekkich, krótkich trekkingów od wiosny do jesieni. Do środka miały zmieścić się dwie stosunkowo szczupłe osoby, średniego wzrostu (165 i 176cm) z plecakami 60 + 45l. Okazało się, że w takiej konfiguracji nie ma z miejscem problemów. W środku obie osoby mogą usiąść wyprostowane (większa na środku, niższa trochę dalej), a skos pod ścianami nie jest na tyle duży, by nie dało się tam leżeć albo trzymać plecaków. Gdy nie wieje w burtę akurat silny wiatr, tropik trzyma się daleko od sypialni i ciężko się z nim zetknąć.

Trochę gorzej jest z długością. Ja z moimi 176cm najczęściej dotykam jednego z wejść głową albo nogami. W grubszym śpiworze lekko je rozpycham. Nie jest to jednak zbyt duży problem, bo na obu końcach są jeszcze małe przedsionki. Jeśli chodzi o przedsionki, to można w sumie uznać, że nie nadają się do składowania gratów. Do większego można wcisnąć coś na siłę (buty albo nawet mniejszy plecak) ale ważne by było to zapakowane w pokrowiec, bo inaczej zostanie zmoczone od wilgoci kondensacyjnej z tropiku. Jest tam naprawdę bardzo ciasno. Bardziej przypomina to wciskanie czegoś między sypialnie, a tropik niż składowanie w przedsionku. Może jest to jeden z powodów dla których Marabut wszył wodoodporną tkaninę w drzwi sypialni? By wciśnięty na siłę sprzęt nie przewodził wody z wewnętrznej strony tropika do sypialni? W każdym razie, do tego się przydaje.

Namiot stoi ładnie naciągnięty już przy czterech szpilkach. Po jednej do przedsionka i po jednej na środku bocznych ścian do odciągnięcia tropiku od sypialni (odległość po tym zabiegu jest bardzo przyzwoita). Dodatkowo mamy 4 miejsca na rogach podłogi i 4 odciągi od stelaża (nareszcie). Szpilki są z lekkiego aluminium i są jaskrawo-pomarańczowe. Pomaga to gdy jest ciemno i nie przeszkadza za bardzo, gdy kryjemy się w lesie.

W sypialni mamy 2 rzędy kieszeni (super na piwo i okulary :P), jedną półeczkę pod dachem (akurat na czołówkę) i dwie pętelki do przeprowadzenia linki na pranie (sprawdza się wyśmienicie, gdy podczas snu chcemy coś podsuszyć).

Generalnie, namiot kupiłem do biwakowania na dziko i sprawdza się przyzwoicie. Miejsca dla małych i średnich osób pod dostatkiem, nie trzeba go szpilkować i jest leciutki. Paczka jest stosunkowo duża ale to ze względu na grubą marabutową podłogę, która też ma swoje zalety, bo nie mam zamiaru używać podkładki. Dwa wejścia są kapitalne, gdy jest gorąco albo trzeba szybko przesuszyć namiot. Zapewniają też szerszy widok na otoczenie i powodują, że w środku po prostu miło się siedzi. By otworzyć przedsionek od środka normalnie trzeba moczyć się od wilgoci z tropika i babrać ręką w błocie ale starczy dorobić linkę do zamka wejścia i można nim sterować wygodnie z sypialni :)

Teraz pora na pozostałe wady i zalety.

Zalety:

- W obu wejściach można zostawić samą siatkę - super, bo większość nowoczesnych, lekkich namiotów ma tylko częściową.
- Prosta forma kopułki powoduje, że namiot stoi poprawnie nawet bez szpilkowania i na stosunkowo nierównym podłożu. Przez spadziste ścianki wilgoć kondensacyjna grzecznie spływa na ziemię, a nie do sypialni.
- Miło, że Marabut wreszcie nie poskąpił na odciągi od stelaża. W końcu każda porządna firma od parunastu lat je daje, a dla producenta to tylko kwestia doszycia pętelki.

Wady:

- Wejścia do sypialni z materiału tropika czasem łapią wilgoć i można się od nich zmoczyć (ale dużo rzadziej niż sam tropik).
- Wejścia nijak nie chronione są przed deszczem. Jak pada, to trzeba wszystko zamknąć. Przy próbach wejścia albo wyjścia nie dość, że leje do środka, to jeszcze spływa woda z tropika. Da się jednak wyćwiczyć w miarę suche wejście.
- Listwy na zamkach w tropiku to jakiś dowcip. Przy poprawnie naciągniętym namiocie stoją pionowo zamiast zakrywać zamek. Pewnie też i dlatego w drzwiach sypialni jest wodoodporny materiał.

Pomijając te słowa krytyki. Obecnie na rynku nie jestem w stanie znaleźć innego namiotu poniżej tysiąca złotych, który spełniałby moje wymagania. Wyjątkiem są może niektóre lekkie tunele (Narvik i Pockethotel) ale te z kolei mają własne wady.

Jak dla mnie, namiot na 4+.

Trubek

2017-06-20 15:51

Ocena produktu

Wiatroodporność5
Wodoodporność4
Wygoda5
Wyposażenie5
Wytrzymałość5
OGÓLNA 4.80

Namiot Marabut Poligon 2 używałem na dwóch, 5 dniowych wyprawach w polskie góry. I jak na razie jestem nim zachwycony. Nie spotkałem jeszcze warunków abym musiał używać odciągów. Stabilność konstrukcji + aerodynamika sprawiają że namiot ten jest praktycznie nietykalny dla wiatru ( a spałem między innymi podczas burzy). Dodatkowo czas rozbijania to naprawdę 2-3 minuty max.

Miejsce w środku śmiało pomieści 2 ( szczupłe osoby) + ich plecaki leżące w jednym boku wzdłuż. Półeczka pod sufitem to rozwiązanie bez którego już nigdy nie kupię namiotu. Kieszonki z boku mieszczą wszystko co tylko dusza zapragnie, a dwa wejścia pozwalają wysuszyć namiot i zapewnić skuteczną wentylację podczas upalnych nocy.

Przedsionek bez oszukiwania się zmieści co najwyżej buty i mały plecak, ale dla mnie namiot nadrabia to miejscem w środku.

Waga i przystępna cena czynią ten namiot najlepszym wyborem dla osoby szukającej fajnej przestronnej, wytrzymałej dwójki do zastosowań trekkingowych.

Wady:
-trochę mały przedsionek
-wejścia zaprojektowane tak że nie chronią przed padającym deszczem gdy są otwarte

Zalety:
-bardzo przestronny
-wytrzymały i łatwy w rozbiciu
-ergonomiczne wyposażenie
-szybki w rozstawianiu i składaniu
-waga!!!
-cena!!!

Osobiście gorąco polecam i z pewnością wrócę do namiotów tej firmy przy zakupie namioty ekspedycyjnego:)

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl