[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Ocena produktu

Oddychalność5.00
Wiatroodporność5.00
Wodoodporność5.00
Wygoda4.00
Wytrzymałość5.00
OGÓLNA 4.80

Warm Wed'ze kurtkosweter pierzopuchowy

Odzież » Kurtki

Sweter puchowy o stosunku 50/50 pierza do puchu i wypełnieniu ok 200 g
Długość 72 cm
Szerokość 60 cm
Waga 720 g
Bez kaptura
DWR

PRS

2013-02-28 02:00

Ocena produktu

Oddychalność5
Wiatroodporność5
Wodoodporność5
Wygoda4
Wytrzymałość5
OGÓLNA 4.80
Warm Wed'ze kurtkosweter pierzopuchowy Warm Wed'ze kurtkosweter pierzopuchowy

Sweter Wed’ze Warm
https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=6vZ_B4ZkZZk

Wdzianko opisywane było przez Decathlon jako kurtka puchowa. Według mnie bliżej mu do grubego swetra puchowego więc tak go kwalifikuję. Oczywiście ktoś inny może określić je jako lekką kurtkę puchową. Jak zwał tak zwał...

Geneza

Pod koniec 2010 roku rozglądałem się za jakąś puchową warstwą termiczną. Nie chciałem wydawać zbyt wiele pieniędzy na coś co będę nosił w plecaku i zakładał sporadycznie. Moje oczy skierowały się na Decathlon. Pisałem wtedy na forum: ,,
Oglądałem wczoraj puchówki za 139 PLN w Decathlonie. Raczej w kontekście jako sweter puchowy niż kurtka. Przy moim 172 cm i ,,średnim" brzuchu S się nie zasuwa, M tak ale uścisk pod szyją, L już odstaje od tułowia ale raczej wyklucza także bieliznę ,,golfowatą" z suwakiem. Zaznaczam, że nie mam ,,podwójnego podbródka" ;) . Rękawy w tych 3 rozmiarach są bardzo podobnej długości. XL nie mierzyłem bo pewnie jeszce bardziej odstaje czyli na sweter nie bardzo.”
Sweter kupiłem... w rozmiarze XL (z metki EUR XL, US L ). Nie pamiętam czy zapłaciłem za nią max cenę czy ciut mniej. Najniższa jaka obowiązywała w RP w ramach promocji na ferie to 69 PLN.

Budowa

Sweter wypełniony jest mieszanką puchu i pierza w stosunku 50/50. Waga samego wypełnienia nie była podana ale oceniam ją na ok 200 g. Pierzopuch w moim egz. jest koloru białego. Powłoka jest poliamidowa i została podzielona na 4 rzędy poziomych komór. Dodatkowo komory posiadają pionowe przeszycia zapobiegające przemieszczaniu się wsadu. Od frontu jest ich 16, od tyłu 4. Do tego dochodzi duża komora na barkach i kołnierz. Rękawy składają się z 5 komór półobiegowych. Od strony wewnętrznej jest pionowy szew. Przy połączeniu rękawów z korpusem są niewielkie, trójkątne komory-kliny ( 2 z tych 16). Dół rękawów nie posiada lamówki czy ściągaczy na rzepy.
Kołnierz prosty typu stójka. Sweter zapinany jest na suwak YKK długości 72 cm. Od wewnątrz zabezpieczony jest listwą-plisą zapobiegającą wcinaniu i izolującą termicznie. Od góry naszyty jest garaż na konik suwaka. Sam konik posiada dzyndzel z wczepionym owalnym kawałkiem gumy. Nie zwiększa to powierzchni dzyndzla ale ułatwia, uprzyjemnia użytkowania.
Z boków 2 kieszenie także zasuwane na zamki YKK o dł. 17 cm ale już mniejszego gabarytu. Wymiary to ok 17x20 cm. Materiał zewnętrzny jest hydrofobowy posiadający niezłą aperyturę DWR. Mój sweter jest koloru szarego.
Od wewnątrz naszyta jest podszewka w kontrastującym ładnie kolorze pomarańczowym. Podszewka jest podwójna – tzn pod pomarańczową jest dodatkowa zabezpieczająca puch przed przenikaniem do odzieży. W podszewce po lewej stronie została umieszczona wewnętrzna kieszeń z pionowym zamkiem YKK dł. 17 cm (jeszcze inny rodzaj).Przy rozmiarach 20x15 cm mieści ona spokojnie portfel, smyrfona czy jak trzeba browara. Wdzianko jest prostego kroju, bez taliowania.
Jego szerokość to 60 cm, a długość jest równa dł. suwaka czyli 72 cm. Na dole posiada regulację za pomocą sznurkogumy z 2 bocznymi stoperami od wewnątrz.
Swetrokurtka była sprzedawana w pokrowcu o wymiarach ( po spakowaniu) 40x28x15 cm. Tworzy to zgrabną poduszeczkę. Niestety pokrowiec nie jest zapinany na suwak tylko na pojedynczy rzep. Na pokrowcu została naniesiona instrukcja prania. Podobna instrukcja znajduje się po wewnętrznej sronie swetra na pomarańczowej podszewce. Akurat wdzianko które zdjąłem z wieszaka w sklepie nie posiadało pokrowca więc ,,pożyczyłem” z rozmiaru M. Całość w pokrowcu waży 741 g a sam sweterek 720 g. Da się ją zmieścić do torebki po U15, ja przenoszę ją w klapie Ospreya K48

Wykorzystanie

Początkowo służyła jako docieplenie postojowe więc była oszczędzana. Jak to w życiu bywa w miarę upływu czasu zakładałem ją coraz częściej na miasto i do pracy. Obecnie śmigam w niej prawie codziennie. Zaliczyłą też parokrotnie dość ciężki plecak z zakupami. W kwietniu ub. r. zmuszony byłem jej użyć jako docieplenie śpiwora w Bieszczadach Wsch. Już we wrześniu założyłem ją podczas pobytu na Mazurach i wtedy to została potraktowana niezłą zlewą. Wtedy też przekonałem się naocznie o niezłym działaniu DWRu – konsekwencją jest obecne noszenie do pracy.

Termika

Górna granica dla puchu jest wysoka. Nie jestem w stanie dokładnie podać w jakiej plusowej temp. w samej koszulce można w niej wytrzymać. W zimie zakładam ją na 2-3 warstwy. Postojowo na bieliznę termo, strecza Montano i Rima dawała radę przy ok minus 20 st. C. Ale to w górach przy sporym wysiłku. Postojowo-peronowo już bez spec warstw na koszulkę i polar 100 komfortowo jest przy minus 5 st. C. Drepcząc po zakupy to i przy minus 15 st. C też było spoko. Na polską zimę czy to na miasto czy postojowo/stanowiskowo w górach jest on wystarczający.

Puchoszczelność

Pierze oraz puch wyłazi. Trochę przez szwy zewnętrzne, trochę przez kieszenie. Nie jest to jakiś dramat ale 1-2 dziennie to norma. Co należy podkreślić podwójna podszewka zapobiega wyłażeniu puchu od środka i nawet zakładając czarny polar czy wełniany sweter nie jest się oskubanym kurczakiem. Śmiało mogę napisać, że porównując z wyrobami krajowych firm jest dobrze.

Wiatroodporność

Sweter bardzo dobrze izoluje przed czynnikiem wychładzającym wiatru. Kołnierz ściśle przylega a dolny gumosznurek pozwala na zlikwidowanie luzu-podwiewanie.

Wodooporność

Sweter pierzopuchowy nie jest kurtką membranową typu HS. Pomimo tego dobrze radzi sobie z deszczem. Początkowo woda się perli a po ok. 15-20 minutach mega zlewy zaczyna nasiąkać. Nie wiem ile z tej wody dostaje się bezpośrednio do puchu. Nie udało mi się przemoczyć jej do cna, czyli jak to się kolokwialnie mówi skundlić. W temp. 23-25 st. C po dokładnie 6 minutach na materiale zaczynają pojawiać się jaśniejsze plamy, powiększają się by po ok 20 min powłoka zewnętrzna wyschła całkowicie. Suchy, zmrożony śnieh jej nie straszny. Po prostu się zsuwa. Gorzej jest z mokrym. Niestety płatki się lepią i jeżeli krople by się zperliły i odpadły przy strzepywaniu to z mokrym śniegiem tak łatwo nie ma. Przy dużej wilgotności powietrza loft niestety siada, ale częściowe wypełnienie pierzem ratuje poniekąd termikę. Staram się w czasie takich dni nie nosić. Dodatkowo podnoszę jej loft kładąc na dmuchawie z ciepłym powietrzem.

Wytrzymałość

Nic się nie zepsuło, nic się nie urwało, suwaki się nie zacinają. Materiał tak zewnętrzny jak i wewnętrzny ma dużą wrodzoną odporność na brud. Dziwi mnie to bardzo, bo za młodu nosiłem fleyersa z także pomarańczową podszewką i syfiła się strasznie. Może taki urok i przewaga poliamidu nad poliestrem? Suma sumarum jeszcze jej nie prałem. Nie śmierdzi także kaczką.

Podsumowanie
Kurtka-sweter Warm Wed’ze nie jest już produkowana i nie ma jej w sprzedaży. Nie mogłem znaleźć żadnych jej zdjęć, nie ma już także opisu producenta. Zamieszczam link do filmiku, który w skrócie pokazuje budowę swetra. Poza odzieżowym żartem z Oszołoma ( 9 zł.) była najtańszym swetrem puchowym dostępnym w Polsce. Jeżeli była by nadal w sprzedaży kupiłbym ją nawet za max. cenę jeszcze raz. Na miasto to bardzo dobry wybór, a z braku innego tego typu wdzianka zabierana jest także w góry czy sporadycznie na Mazury. Leżeli ktoś trafi na Aledrogo w dobrej cenie i dobrym stanie to polecam.

Plusy
-tania
-trwała
-ciepła
-wodooporna
-wiatrooporna

Minusy
-brak kaptura
-brak lamówek na rękawach
-brak wewnętrznego zintegrowanego pokrowca
-ciężka
https://www.youtube.com/watch?v=6vZ_B4ZkZZk
zdjęcie pokrowca jest bodajże wolfa, wygrzebane w sieci

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl