[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Namiot - garść informacji

Data: styczeń 2009

Konstrukcje


Igloo
Najpopularniejszymi namiotami są obecnie namioty typu igloo, z dwoma, krzyżującymi się w jednym miejscu pałąkami. Jest to jedna z najprostszych konstrukcji, rozbicie takiego namiotu jest szybkie i nie wymaga większej wprawy. Konstrukcja jest dość odporna na wiatr, zaś ilość miejsca oferowanego jest na ogół wystarczająca, dodatkowym atutem (kto wie czy nie największym) jest możliwość rozbicia namiotu bez korzystania z odciągów - to tzw. konstrukcja samonośna. W warunkach zimowych, w czasie wędrówki po terenach o piaszczystym podłożu czy po prostu podczas rozkładania namiotu w deszczu naprawdę docenia się takie rozwiązanie. Minusem jest słaby stosunek realnej powierzchni użytkowej do wielkości namiotu (ścianki ścięte pod mocnym kątem uniemożliwiają dobre wykorzystanie namiotu) oraz na ogół niewielkie przedsionki. Jest wiele modyfikacji igloo, występują wersje z trzema stelażami, czterema, a nawet więcej, wszystko zależy od warunków, do jakich namiot jest stworzony.
Tunelowe
Konstrukcje tunelowe stają się coraz bardziej popularne i dość często wypierają standardowe igloo, dzieje się tak z powodu bardzo dużej przestrzeni użytkowej, jaką oferują, nawet do 25% większej niż w przypadku igloo o tej samej wielkości. Takie namioty rozkłada się zazwyczaj nieco dłużej, bo niezbędne jest umocowanie kilku odciągów bądź szpilek naprężających całą konstrukcję. Odporność na warunki pogodowe (np. silny wiatr) jest zróżnicowana i bardzo mocno zależna od staranności umiejscowienia odciągów, tuneli na stelaże, kąta opadania ścian namiotu, jednocześnie, przyjmuje się, że to jednak igloo jest bardziej wytrzymałe (szczególnie jeśli posiada 3 lub więcej stelaży). Namiotu tunelowego, w odróżnieniu od igloo, nie możemy przestawić w inne miejsce bez demontażu choćby części konstrukcji (odciągów, szpilek). Namioty te mają zazwyczaj większe i lepsze do zagospodarowania przedsionki niż pozostałe konstrukcje.
Namioty z dachem dwuspadowym
Jedne z najstarszych i najprostszych konstrukcji. Mają sporo minusów: maszt w samym środku wejścia, słaba odporność na warunki atmosferyczne, kiepski stosunek realnej powierzchni użytkowej do całkowitej, duża ilość śledzi i szpilek potrzebnych do rozbicia namiotu, a co za tym idzie także spora waga. Obecnie można spotkać takie konstrukcje nawet w katalogach uznanych producentów jako namioty ultralekkie, najczęściej bez stelaży jako konstrukcje jednopowłokowe.
Geodezyjne
Na pewno jedne z najciekawszych, najbardziej efektownych konstrukcji. Wyglądem przypominają nieco igloo, ale posiadają większą ilość stelaży (4 bądź więcej), które krzyżują się w wielu punktach, dzięki temu mają bardzo dużą odporność na warunki atmosferyczne, mocne podmuchy wiatru czy ciężar śniegu. Większa ilość pałąków modyfikuje geometrię namiotu, zwiększając ilość powierzchni użytkowej. Ważą sporo, ale są stworzone do najtrudniejszych warunków. Są to konstrukcje samonośne.
Półgeodezyjne
Najczęściej tak określa się konstrukcje oparte na trzech stelażach krzyżujących się w trzech punktach. Są to aerodynamiczne konstrukcje samonośne świetnie spełniające rolę w bardzo ciężkich warunkach. Niestety, oferują zazwyczaj niewielką ilość miejsca zarówno w sypialni jak i w przedsionku. Realna powierzchnia użytkowa za sprawą mocno ściętych ścianek jest mała, ale ciężko znaleźć konstrukcję bardziej odporną na wiatr.
Inne
Jest oczywiście jeszcze wiele innych konstrukcji, których omawiać tu, ze względu na ich rzadkość i długość artykułu nie będę. Na forum NGT często można znaleźć informacje dotyczące konkretnych modeli, więc tam proszę kierować wszelkie zapytania.

Stelaże

Przebrnęliśmy już przez wybór kształtu namiotu, teraz należy omówić sposób mocowania stelaży, gdyż bezpośrednio wpływa on na komfort użytkowania naszego sprzętu. Dzielimy go na dwie grupy:

Stelaże zewnętrzne
Pałąki wsuwa się w specjalne tunele znajdujące się na zewnątrz tropiku, zaś sypialnia jest podwieszona haczykami, klipsami, bądź innym sposobem pod tropik. Największym atutem jest szybkość rozbijania takiego namiotu - wkładamy stelaż w odpowiedni tunel, mocujemy go do "oczka" przy ziemi i to koniec zabawy z rozkładaniem.
Nie musimy męczyć się z odczepianiem za każdym razem sypialni, chyba, że chcemy po równo podzielić ciężar namiotu wraz z naszym towarzyszem. Zewnętrzny sposób mocowania stelaży daje też większą odporność na warunki atmosferyczne, gdyż tropik jest lepiej napięty niż w przypadku stelaży wewnętrznych (oczywiście jeśli namiot jest prawidłowo uszyty). Dodatkowo, rozbijając namiot w deszczu nie ma ryzyka zamoczenia sypialni, zaś na wyjazd minimaliści wagowi nie muszą zabierać całego namiotu a np. tylko tropik wraz ze stelażem, sypialnię można swobodnie zostawić. Z minusów: modele takie na ogół nie mają możliwości rozstawienia samej sypialni, ponadto ciężko rozłożyć ciężar namiotu na dwie lub więcej osób.

Stelaże wewnętrzne
Pałąki instaluje się do tuneli wszytych na zewnątrz sypialki bądź przypina za pomocą klipsów do niej. Rozbijanie i składanie trwa nieco dłużej, gdyż najpierw rozkładamy sypialnię, na którą dopiero narzucamy tropik, a ten następnie przytwierdzamy do stelaży. Podczas mocnego wiatru takie "narzucanie" tropiku może skończyć się jego porwaniem, na co należy szczególnie uważać. Musimy także pamiętać, że w czasie rozbijania w deszczu prawie zawsze w pewnym stopniu zmoknie nam sypialka. Ponadto pęknięcie stelażu może skończyć się przebiciem tropiku - wtedy mamy podwójny problem. Jednakże, dużym atutem tego typu konstrukcji jest możliwość rozłożenia sypialni niezależnie od tropiku oraz łatwość równego podzielenia namiotu na dwie lub więcej osób. Z moich doświadczeń wynika, że namioty takie łatwiej wysuszyć - tropik można swobodnie zdjąć i suszyć oddzielnie od postawionej obok sypialni.

Powłoka


Konstrukcje jednopowłokowe
Jak sama nazwa wskazuje składają się z jednej tylko powłoki namiotu, prawie zawsze jest to warstwa "tropiku" - wodoodporna, lecz nie "oddychająca", tylko sporadycznie mamy do czynienia z materiałami membranowymi. Konstrukcje takie stosuje się w namiotach "minimalistycznych", w których największy nacisk położono na niską wagę, a nie wysoki komfort biwakowania. Po nawet niezbyt wilgotnych nocach i pomimo otwartej wentylacji namiotu bardzo częstym widokiem będzie skroplona para wodna na bocznych ściankach i suficie. Można częściowo łagodzić skutki wycierając rano lub nawet nocą wnętrze namiotu ręcznikiem bądź nieużywaną koszulką, ale to tylko doraźne działania. Zimą po prostu wytrzepujemy zamarzniętą powłokę a problem częściowo znika.

Konstrukcje dwupowłokowe
Czyli "standardowe" charakteryzują się występowaniem osobnej, przepuszczającej powietrze sypialni i nieprzemakalnego tropiku. Rośnie nam rzecz jasna waga oraz objętość namiotu, ale częściowo obchodzimy problem skroplonej pary wodnej. Częściowo, gdyż sypialka nie będzie zazwyczaj mokra od środka, mokry natomiast będzie tropik.
Jeśli przestrzeń pomiędzy sypialnią a tropikiem pozwala na swobodną cyrkulację powietrza, efekt mokrego tropiku będzie słabszy, upraszczając, wraz z coraz lepszą wentylacją namiotu, maleje ilość skroplonej pary wodnej.
Namioty bez sypialni ze względu na niższą wagę i objętość po spakowaniu świetnie sprawdzają się jako namioty ultralekkie i do samotnych wędrówek, niestety kosztem komfortu noclegu - o tym należy pamiętać podczas wyboru namiotu.

Materiały


Tropik / podłoga
Współcześnie najczęściej wykorzystuje się materiały z włókien sztucznych. Najpopularniejsze tropiki wykonane są z poliestrów i poliamidów, splot, grubość i ciężar tych materiałów jest różny. Dla zwiększenia odporności tropików materiał pleciony jest w rodzaj kratki tzw. Rip-stop (RS), który w znacznym stopniu uniemożliwia jego rozdzieranie, zaś jeśli już tropik zostanie przedarty, owe rozdarcie nie poszerza się i zatrzymuje w obrębie jednej kratki. Ważnym aspektem jest odporność na promieniowanie UV - promienie te niszczą strukturę materiału i powodują osłabienie jego właściwości, dlatego też nie zaleca się zostawiania namiotu rozłożonego podczas dni słonecznych.
Najnowsze tropiki pokrywane są ponadto warstwą silikonu, który zwiększa odporność materiału, dzięki czemu cieńszy materiał pokryty silikonem jest nawet bardziej wytrzymały od grubego "standardowego" poliestru - oszczędzamy na wadze, jednakże kosztem wyższej ceny namiotu. Ponadto silikonowany materiał nie jest tak podatny na wpływ temperatury i o wiele dłużej utrzymuje parametry wodoodporności.
Podłogi częściej wykonywane są z Polietylenu (PE) lub Poliuretanu (PU), zazwyczaj są grubsze od materiału wykorzystywanego na tropik, więc nie ma potrzeby stosowania rip-stopu.

Wentylacja
Jeden z najważniejszych elementów namiotu. Niewystarczająca spowoduje, że obudzimy się w mokrym lub zaszronionym namiocie, zbyt dobrej nie opisuję, bo takowa nie istnieje. Sposobów wentylowania namiotu jest bez liku, od zwykłych moskiter, z których częściowo uszyta jest sypialnia, po rękawy wentylacyjne w namiotach wyprawowych i "szyberdachy", które otwieramy np na czas gotowania. Bardzo wiele zależy od samej konstrukcji namiotu, długości tropiku, a nawet sposobu rozbicia całości, zbyt słabo naciągnięty tropik może znacznie osłabić cyrkulację powietrza między warstwami namiotu. Im mamy większą przestrzeń między sypialnią a tropikiem, tym lepiej.

Wodoodporność
Wg. europejskiej normy DIN materiał wodoodporny musi wytrzymać napór 1500 mm słupa wody. Jest to minimalna zalecana wartość, najtańsze namioty supermarketowe nie posiadają nawet takiej odporności, w namiotach ekspedycyjnych wartości te sięgają 10 000 mm. Wystarczające w niemal każdych warunkach parametry to ok. 5000 mm słupa wody dla podłogi i ok. 3000 mm dla tropiku (wyższe wartości dla podłogi z powodu ciśnienia wywieranego przez osoby wewnątrz namiotu). Warto wybierać namiot z wyższymi parametrami wodoodporności mając w pamięci, iż materiał z biegiem czasu starzeje się i nie zapewnia takiej ochrony jak na początku użytkowania.
Za wodoodporność odpowiadają także podklejane szwy w tropiku i podłodze, jednakże niektóre namioty wyprawowe takich podklejeń nie mają, bo i mieć nie muszą - w przypadku opadów śniegu ciśnienie wywierane na materiał jest mniejsze niż w przypadku długotrwałych opadów deszczu, zaś jeśli ktoś koniecznie chce dostosować taki namiot do "normalnego" użytkowania może zaimpregnować szwy specjalnym preparatem zwiększającym wodoodporność.

Stelaż z włókna szklanego
To właściwie żywica zbrojona włóknem szklanym. Stelaż taki jest stosunkowo ciężki, ponadto posiada zdecydowanie mniejszą wytrzymałość niż aluminium, ale za to jest bardzo elastyczny i niezwykle tani, dlatego tak bardzo rozpowszechnił się na świecie. Stelaże takie polecane są do namiotów rodzinnych czy turystycznych na ciepłe pory roku, podczas przymrozków maszty z włókna mają tendencję do pękania. Niegdyś namioty wyposażone były w maszty z pełnego włókna, dziś najczęściej wykorzystuje się rurki, które są lżejsze oraz łatwo je złożyć dzięki przeciągniętym przez środek gumkom. Właściwie wszystkie stelaże z włókna szklanego mają podobne parametry, trudno mówić tu o lepszych czy gorszych produktach, natomiast warto zaznaczyć, że droższe z modeli (np. Durapole, Durawrap, Powerflex) pokrywa się specjalną powłoką, która zwiększa odporność mechaniczną bez istotnej zmiany ich masy. W razie pęknięcia rurki nie rozwarstwia się ona na całej długości, lecz tylko w miejscu złamania, dzięki temu łatwo można ją zabezpieczyć i zmniejszyć ryzyko uszkodzenia namiotu.

Stelaż z aluminium
Najczęściej spotykane oznaczenia aluminium mają postać numeryczną typu 7001 czy 7075. Popularne oznaczenia stopu odnoszą się do właściwości materiału i rodzaju składników w stopie, im wyższe, tym aluminium bardziej wytrzymałe, ale i trudniejsze do obróbki. Najbardziej wytrzymałe stopy aluminium produkowane obecnie zawierają scandium, który jest o połowę lżejszy i o 25% bardziej wytrzymały od tytanu ! Spawanie części stopów wywołuje konieczność usuwania naprężeń powstałych w tym czasie, stąd dodatkowe oznaczenia typu T6 czy T9 (oznaczają one ogół procesów mających na celu stabilizację stopu).
Maszty aluminiowe są o wiele bardziej stabilne i wytrzymałe niż pałąki z włókien sztucznych, ponadto są >15% lżejsze od nich. Produkty renomowanych firm są zazwyczaj oksydowane lub lakierowane, aby zabezpieczyć powierzchnię przed korozją i ułatwić wsuwanie stelaża do przeznaczonego dla niego tunelu.
Więcej informacji dotyczących tych stelaży znajdziesz w artykule Stelaże w namiotach
Oprócz tradycyjnych stelaży złożonych z rurek z włókna szklanego bądź stopów metali, w niektórych namiotach można spotkać się z rozwiązaniami alternatywnymi.

Inflatable technology
Jest jednym z najnowszych pomysłów usztywnienia namiotów bez udziału tradycyjnych stelaży. Funkcję usztywniaczy pełnią specjalne tunele powietrzne, w które za pomocą dołączonej pompki tłoczy się powietrze. Zaletą takiego rozwiązania jest mniejsza waga namiotu oraz elastyczność tuneli w momencie granicznego naprężenia materiału (stelaż się "kładzie", ale po zmniejszeniu siły wiatru samoistnie wraca do swojej poprzedniej pozycji). Według zapewnień jednego z producentów (Nemo Equipment) dobrze rozstawiony namiot wyposażony w ten system znosi działanie większych sił niż tradycyjny stelaż aluminiowy.
Inne elementy
Bardzo ważnymi elementami namiotu są jego zamki, powinny być firmowane przez Salmi, YKK, bądź firmę produkującą namiot - mamy wtedy pewność, że nie zawiodą nas nawet w najtrudniejszych warunkach. Klamry występujące w niektórych konstrukcjach nie są już tak ważne, ale logo Rock Lockster, Duraflex bądź Nexus gwarantuje wysoką jakość.
Szpilki czy śledzie dołączone do namiotu nie powinny wyginać się w rękach, jednymi z lepszych i na pewno dobrze dostępnych są szpilki aluminiowe - lekkie, wytrzymałe i niedrogie.
Podczas zakupu zwróćmy też uwagę na kilka innych akcesoriów namiotu: odciągi tropiku powinny mieć wplecione odblaskowe włókna, dzięki którym nocą łatwiej znajdziemy rozbity namiot, zaś na kempingach zmaleje prawdopodobieństwo, że ktoś się o nie przypadkiem potknie. Odciągi nie powinny być po prostu wszyte w tropik - winny być wszyte w szeroki kawałek materiału, który dopiero łączy się z tropikiem - siła naciągu rozkłada się wtedy na większą powierzchnię i zmniejsza możliwość wyprucia linki.
Kolejną ważną sprawą jest zagospodarowanie samego wnętrza namiotu. Siatkowe kieszonki ułatwiają utrzymanie porządku, a półeczka pod sufitem to świetne miejsce na drobny sprzęt np. czołówkę.
Niegdyś w tropik często wklejało się okienka z tworzywa, rozjaśniają one co prawda wnętrze, ale należy pamiętać, że zwiększają nieco wagę namiotu i są mniej trwałe niż pozostałe elementy.

Wybieramy namiot

Kupno namiotu to sprawa dość skomplikowana, wszak to wybór na lata, a przecież nikt nie chce stać się posiadaczem bubla. Przed udaniem się do sklepu warto więc zastanowić się nad kilkoma sprawami:
- Ile osób ma pomieścić ?
- W jakich warunkach będziemy używać namiotu ?
- Jak ciężki może być ?
- Ile pieniędzy jesteśmy w stanie na niego wydać ?

Wielkość
Jest to podstawowe zagadnienie, z którym spotykamy się podczas zakupu namiotu. Wybrać musimy rozwiązanie kompromisowe pomiędzy jego realną wielkością a wagą. Na ogół parametry wielkości podawane na ulotkach zgadzają się z prawdą, weźmy tylko pod uwagę, że ściany namiotu w zasadzie nigdy nie tworzą kąta prostego z podłogą, toteż realne wymiary zmniejszone są przez kąt opadania ścianek. Ponadto producent pisząc o namiocie np. dwuosobowym zakłada, iż w sypialni zmieszczą się dwie osoby - bez bagażu, sprzęt ląduje w przedsionku bądź w innym miejscu poza namiotem. Niniejsza, bardzo uproszczona tabelka może pomóc w doborze odpowiedniej wielkości namiotu - parametr szerokości jest tu najważniejszy:
Długość sypialni zazwyczaj oscyluje między 210 - 230 cm, które wystarczają większości użytkowników. Wysokość to też sprawa kompromisu, w moim mniemaniu minimalna wysokość sypialni (biorąc pod uwagę człowieka o wys. 175 cm) to 100 cm - można wtedy usiąść w namiocie w pozycji wyprostowanej.
Pamiętajmy, że namiot na warunki zimowe powinien być większy, tak by, chociaż część ekwipunku ulokować w sypialni. Oczywiście dobór wielkości jest kwestią wysoce indywidualną, są osoby kupujące namiot "na styk", są kupujące "na wyrost" - najlepiej poprosić o rozłożenie namiotu w sklepie (rzadka możliwość, ale warto zapytać) i samemu zadecydować.

Na jakie warunki

Wiosna - Jesień
Jeśli zamierzamy używać namiotu w "normalnych" warunkach, a więc od wiosny do jesieni,
  • Zwróćmy bardziej uwagę na komfort noclegu lub też wagę namiotu, w mniejszym zaś na parametry.
  • Wodoodporność na poziomie 5000/3000 (podłoga/tropik) w zupełności wystarczy,
  • Stelaż przydałby się aluminiowy, ale jeśli nie stać nas na większy wydatek włókno szklane nam wystarczy.
  • Zazwyczaj namioty te występują w kolorach zieleni bądź szarości - łatwo się dzięki temu zaszyć w lesie, ponadto do tak stonowanych kolorów nie ciągnie tyle robactwa ile do jasnych materiałów tropiku.
  • Wybierzmy model z dobrą wentylacją, powinien mieć moskitiery w znacznej części sypialni, aby zapewnić przewiew, ale też uchronić przed owadami.

Zima
  • Użytkowanie namiotu zimą zbliża nas do modeli wyprawowych, ale swobodnie można używać większość modeli "letnich" w zimowych warunkach gór typu "Beskidy", pod warunkiem, że mamy stelaż aluminiowy bądź mocniejszy - stosowanie włókna szklanego często kończy się pękaniem ogniw stelaża.
  • Wybierzmy namiot o konstrukcji geodezyjnej lub półgeodezyjnej - odpornej na ciężkie warunki atmosferyczne.
  • Przydadzą się dwa przedsionki na sprzęt i dwa wejścia; jedno będzie zawsze osłonięte przed wiatrem.
  • Jeśli zamierzamy kupić namiot stricte na zimę, kupmy namiot z fartuchami śnieżnymi, dzięki którym pod tropik nie nawieje śniegu, zaś sama konstrukcja namiotu będzie bardziej stabilna. Obecnie często rezygnuje się z fartuchów na rzecz dłuższych, sięgających niemal podłoża tropików, i rzeczywiście, takie wyjście też się sprawdza, ale trzeba być świadomym wad i zalet powyższego rozwiązania.
  • Przyjmuje się, że namioty zimowe powinny mieć wyższe parametry wodoodporności, przede wszystkim materiału podłogi, zazwyczaj podaje się wartości 7000 mm i 10 000 mm jako wystarczające.
  • Wodoodporność tropiku na poziomie 3000 mm spokojnie wystarcza.
  • Ważna jest wentylacja, tym bardziej, że bardzo często gotuje się w środku namiotu, mogą to być rękawy wentylacyjne bądź po prostu lekko uchylone wejścia
  • "Oczka" na śledzie i szpilki powinny być na tyle szerokie, by można było umieścić w nich czekan, szablę śnieżną, kijki etc.
  • Zaleca się wybieranie namiotów o jasnych kolorach: żółtym bądź czerwonym - łatwiej je znaleźć pośród śniegu, zaś wnętrze sypialni jest dzięki temu jaśniejsze.

Ekspedycje i wyprawy
Namioty wyprawowe są zazwyczaj bardzo podobne do dobrych namiotów zimowych, zarówno konstrukcyjnie jak i w kwestii wykorzystanych materiałów. Wyjątkiem są namioty bazowe, o dużo bardziej skomplikowanej konstrukcji i znacznie większej wadze oraz namioty specjalistyczne, na przykład przeznaczone na pustynie czy półpustynie. Szerzej tej kategorii nie będę omawiał - jeśli ktoś wybiera się na poważną wyprawę w góry wysokie zapewne lepiej ode mnie orientuje się w tych kwestiach.

Waga
Waga w dużym stopniu jest zależną wielkości namiotu. Zazwyczaj, im większy namiot, tym większa waga, choć bardzo wiele zależy od użytych materiałów i samej konstrukcji, więc niejednokrotnie spotkamy się z tym, iż namiot dwuosobowy jednej firmy będzie lżejszy od namiotu jednoosobowego innej. Granicę wagową każdy powinien ustalić sobie sam, biorąc pod uwagę docelową wielkość namiotu, sposób jego transportu i fakt czy namiot będziemy nosić sami czy też podzielimy się jego masą z towarzyszem podróży.
Osobiście wychodzę z założenia, że typowe dwuosobowe igloo nie powinno ważyć więcej niż 3 kg, zaś namiot do solowych wojaży 2 kg, ale tak jak mówiłem jest to subiektywne odczucie i niezbędne jest śledzenie wątków na forum oraz ewentualne pytanie bardziej doświadczonych turystów. Pamiętajmy także, że, szczególnie zimą, namiot podczas biwaków nieco zyskuje na wadze (rzadko kiedy udaje się wytrzepać cały lód z sypialki czy tropiku), ponadto używanie zimowych śledzi znacznie zwiększa masę całego zestawu. Wagę poszczególnych konstrukcji namiotowych można nieco obniżać, ale mowa o tym będzie za chwilę.

Cena
Sedno sprawy. Nie ma co się łudzić, że kupimy namiot tani i bardzo dobry. Hipermarketowe cuda są dobre na okresy bez wiatru i opadów - nieraz można zobaczyć na kempingach obleczone w folię budowlaną namioty, które nie dają rady nawet słabiutkim deszczom, podobnie szybko pękają pałąki ich stelaża. Oczywiście może trafić się dobry egzemplarz, ale nie warto ryzykować. Prędzej kupmy namiot używany sprawdzonego producenta bądź poczekajmy na dobrą promocję interesującego nas modelu. Bardzo uogólniając - ciężko kupić dwuosobowe igloo markowego producenta ze stelażem aluminiowym za mniej niż 500 zł, trudno także znaleźć namiot "zimowy" za mnniej niż 700 zł.

O konkretnych modelach i ich cenach nie będę mówić, wszelkie dyskusje przenieśmy, tam, gdzie ich miejsce - na forum.

Ostatnia, ale bardzo ważna kwestia
Po zakupie namiotu rozłóżmy go w domu na próbę, posprawdzajmy jakość szwów, sposób mocowania masztów i odciągów - w terenie przy fatalnej pogodzie może nie być czasu na błędy.

Minimalizacja wagi namiotu

Przebiega w kilku etapach:
  • wyborze odpowiednio lekkiego namiotu,
  • namiotu, który można odchudzić (nie zabierając któregoś z jego elementów)
  • wymianie poszczególnych części namiotu na lżejsze.
Niektóre namioty, dzięki swojej konstrukcji mają możliwość odczepiania niektórych niepotrzebnych w danej chwili elementów, takich jak: fartuchy śnieżne, sypialnia (vide konstrukcje ze stelażem zewnętrznym), kieszonki, półka na drobiazgi, odciągi czy część podłogi. Namiot podczas takich operacji traci nawet do 40% początkowej masy, więc możemy zaoszczędzić naprawdę sporo dźwigania. Masa poszczególnych części na przykładzie namiotu Husky Falcon: waga całkowita - 3821g
22 szpilki aluminiowe + pokrowiec na nie = 322g
stelaż z aluminium 8,5mm (ok. 9 m długości) z pokrowcem = 625g
worek z zestawem naprawczym = 174g
sypialnia = 1058g
tropik = 1642g

Wymienić w namiocie można przede wszystkim stelaż i szpilki/śledzie. Wymiana stelaża z włókna szklanego na aluminium o tej samej średnicy to oszczędność wagi o 15-30% (zależy od stopu aluminium), zyskujemy nie tylko oszczędność wagi, lecz przede wszystkim większą odporność masztów.
Lżejsze, nawet o 50-60% są stelaże z włókna węglowego, ale niestety nie są one póki co dostępne na polskim rynku, a samo zdobycie ich za granicą kosztuje kilkaset złotych. Przykładowy producent takich stelaży:
- fibraplex
- havel-composites

Starodawne szpilki stalowe odchodzą powoli do lamusa, coraz częściej zamieniane są na lekkie i wytrzymałe produkty ze stopów aluminium bądź tytanu czy też włókien węglowych. Waga jednej szpilki stalowej to ok. 25 g, aluminiowej 9-15 g, tytanowej 1(!)-5,5 g, zaś karbonowej 3,5-4,5 g. Jeśli posiadamy stare szpilki stalowe najbardziej opłaca się kupno szpilek z aluminium (5 szpilek - 15 zł), tytanowe kosztują ok. 79 zł - 6 szpilek, a karbonowe (krótsze od wyżej wymienionych) 79 zł za 6 sztuk.

Zróbmy teraz mały test minimalizacji wagi. Załóżmy, że posiadamy namiot 2-osobowy, o konstrukcji igloo z pałąkami z włókna szklanego i stalowymi szpilkami, całość niech waży 3 kg. Dzięki wymianie stelaży na aluminiowe oraz zestawu szpilek jego waga może zejść nieco poniżej 2,5 kg. Jeśli namiot posiada dodatkowo stelaż zewnętrzny i nie zabierzemy sypialni w podróż, będziemy nosić ok. 1,5 kg. Jest to bardzo uproszczona tabela, ale obrazuje jak wiele mogą zaoszczędzić minimaliści wagowi, niestety, dość dużym nakładem finansowym. Za 440 zł można już kupić używany namiot renomowanej firmy, ale i tak amatorów "odchudzania" nie brakuje.

Konserwacja, ewentualne naprawy oraz kilka praktycznych porad

  • Namiotu nie trzeba w jakiś specjalny sposób konserwować, niektórzy co prawda spryskują tropik czy materiał podłogi sprayami zapewniającymi zachowanie wodoodporności, ale w moim odczuciu, jeśli nie kupiliśmy namiotu z Tesco nie jest to konieczne. Natomiast, jeśli podłoga naprawdę mocno przecieka powinniśmy pomyśleć o jej wymianie bądź nowym namiocie.
  • Należy co jakiś czas wyczyścić namiot (przede wszystkim zewnętrzny materiał podłogi) za pomocą gąbki z rozcieńczonym słabym detergentem, ja np. używam zwykłego szarego mydła.
  • Dokładnie suszmy namiot - niedosuszenie może spowodować rozwój grzybów na materiale, które wcale nie są łatwe do usunięcia, a używanie preparatów grzybobójczych wiąże się z niemałymi kosztami. Jeśli rano zwijamy mokry namiot, co przecież znów tak rzadko się nie zdarza, pamiętajmy, aby tropik solidnie wytrzepać przed włożeniem do pokrowca, podobnie postępujmy z sypialnią. W domu bezwzględnie namiot, jeśli nie rozstawiamy to chociaż rozwieszamy na kilka godzin żeby dokładnie wysechł.
  • Do większości namiotów producenci dołączają zestaw naprawczy, dzięki któremu możemy zreperować niewielkie rozdarcia materiału bądź pęknięty stelaż. W celu większych napraw namiot powinniśmy oddać do serwisu zajmującego się takimi naprawami, w Polsce jest nim między innymi Marabut.
  • Jeśli jedziemy w mocno kamienisty teren kupmy plandekę budowlaną bądź płachtę pod namiot, tak, by kamienie nie przebiły materiału podłogi.
  • Podczas zimowych biwaków pamiętajmy, aby maszynki zamków umieszczone były u góry ekspresu - ułatwi to wyjście jeśli zasypie nam namiot.
  • Mimo, że namioty są w większości niepalne (palić się nie palą, ale materiał się topi) uważać z otwartym ogniem, szczególnie odpalając kuchenkę. Czasem lepiej nawet uruchomić ją przed namiotem i dopiero wtedy wejść do środka.
  • Jeśli zacinają się nam zamki przesmarujmy je zwykłą świecą bądź silikonem.

Kilka najciekawszych nowinek technologicznych i innych bajerów


STAT (Sleep Tight Anchor Transfer)
W przypadku, gdy śpimy na niewielkiej półce skalnej, a grunt pod nami nie jest zbyt pewny, system ten umożliwia zrobienie z namiotu wyposażonego namiastkę Portaledge'a. Specjalny zaczep przy dachu namiotu umożliwia wpięcie tam asekuracji z kości, haków i temu podobnych, do środka namiotu przeciągnąć możemy asekurację z uprzęży. Występuje w określonych modelach namiotów firmy Nemo Equipment.
Condensation Curtain
System polegający na oddzieleniu części sypialni nylonową kurtyną, która kończy się na wysokości barków leżącego człowieka - pozwala to na zmniejszenie ewentualnego oszronienia/zawilgocenia pozostałej części namiotu (najwięcej ciepłego powietrza wydalamy podczas oddychania). (Na zdjęciu CC z systemem STAT)
Moki Cheez
Opatentowany przez Nemo Equipment system docieplenia namiotu, zwiększający o 15-20% temperaturę części sypialnej poprzez zainstalowanie w niej dodatkowego materiału metalizowanego, odbijającego ciepło do wewnątrz sypialni. Materiał jest oddychający, więc maleje ryzyko skroplenia pary wodnej.

RIF (Removable Insulated Floor) Pomysł na lepszą izolację namiotu od strony podłoża dzięki instalacji dodatkowej wkładki (podłogi) z pianki EVA. Wkładkę można oczywiście montować i demontować w dowolnym momencie..

Extra Vestibule
Dodatkowo instalowany przedsionek, zwiększający powierzchnię użytkową namiotu. Oczywiście namiotu można bez przeszkód używać pomijając ten element. Występuje w określonych modelach namiotów, najczęściej ekspedycyjnych np. Black Diamond,
Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl